Polski rynek gastronomiczny od 10 lat notuje wzrost wartości w tempie ponad 9% rocznie. Obserwujemy rosnący trend spędzania czasu poza domem. Wyjścia do restauracji nie zdarzają się nam już „od święta”, a stają się formą przyjemnego spędzania wolnego czasu. Lokale gastronomiczne w imponujący sposób wykorzystały tę okazję, możemy nie tylko smacznie zjeść, ale również spotkać się w gronie najbliższych znajomych grając w planszówki, oglądając filmy, słuchając muzyki na żywo. W wielu polskich miastach można zaobserwować powiększenie się ilości placówek całorocznych serwujących śniadania, lunche, obiady.

Łączna wartość sprzedaży na rynku restauracji Full Service w Polsce – liczona jako suma wszystkich transakcji – w ciągu ostatnich kilku lat wzrosła aż o 30,6%! Dla porównania – u naszych niemieckich sąsiadów tempo wzrostu wyniosło jedynie 8,6%, a we Francji zanotowano wręcz spadek o 4.7%. Mamy więc do czynienia z fenomenem na skalę europejską, z którego powinniśmy być bardzo dumni.

W roku 2019 liczba Polaków korzystających z lokali gastronomicznych wzrosła aż o 20%. Liczba gości restauracji sukcesywnie rośnie, związane jest to zarówno ze zmianą stylu życia, jak i ze wzrostem dochodów. Potwierdzają to statystyki: średnio odwiedzamy restauracje 4,3 razy w miesiącu, a wysokość średniego paragonu w restauracji przekroczyła 50 złotych.

Jednocześnie wciąż rośnie kultura i wiedza konsumentów. Pierwotnie była to zasługa telewizji, która od 30 lat regularnie przybliża przeciętnemu Kowalskiemu kuchnie z całego świata. Oglądamy wieczorami programy kulinarne, ucząc się przy tym, jak należy traktować produkt, jaki powinien być stosunek jakości do ceny, jakie prawa przysługują konsumentom.

Drugą “falą” poszerzającą horyzonty kulinarne Polaków są bez wątpienia podróże. Odwiedzamy obce kraje – te bliższe, jak i bardziej egzotyczne – i zakochujemy się w ich kuchniach. Obecnie w każdym większym mieście w Polsce bez problemu odnajdziemy restauracje kuchni europejskich, azjatyckich czy amerykańskich, które choć na chwilę przeniosą nas do ulubionych miejsc.

Po trzecie, w ostatnich latach coraz większe znaczenie w kreowaniu świadomości i preferencji kulinarnych Polaków mają również nowoczesne media – internetowe blogi i media społecznościowe. Cenimy sobie wiarygodność i bliskość naszych ulubionych autorów, odwiedzamy miejsca polecane nam przez znajomych.

Czy pokolenie millenialsów się do tego przyczyniło? Po części tak, moda na ułatwianie sobie życia i wygodę wśród młodych ludzi, spowodowała wzrost odwiedzin nie tylko w kawiarniach, ale i w śniadaniowniach, bistrach i modnych barach. Moda na fotografowanie żywności oraz napojów jest tak duża, że kultowe oraz modne miejsca gastronomiczne zyskują gości w wieku 15-20.

Co istotne, goście w wieku 18-24 lat odwiedzają lokale gastronomiczne najczęściej: aż 99% z nich deklaruje, że zrobiło to w ciągu ostatnich 6 miesięcy. Dla porównania, odsetek ten w segmencie 25-34 to 97%, w 35-50 – 95%, a wśród gości 50+ – jedynie 87%. Jako że chętnie utrzymujemy przyjemne nawyki, to właśnie preferencje i zachowania klientów w wieku 15-34 definiują rynek gastronomiczny przyszłości i warto je bacznie obserwować.

Jak już o internecie mowa… wszechobecność mediów społecznościowych, zdjęć pięknych lokali i potraw, zwiększyła świadomość Polaków o dostępności placówek oraz możliwościach wyboru. Bez problemu możemy przeczytać opinie o restauracjach, sprawdzić ich menu oraz przedział cenowy. To w internecie informacji o restauracjach szuka aż 48% z nas i liczba ta stale rośnie. Wiemy, czego możemy się spodziewać i czy tego właśnie chcemy. Gastronomia promuje się w Internecie przedstawiając swoje oferty i promocje, które celowane są pod nasze oczekiwania. Rynek HoReCa jest obecnie „na językach”, nie tylko dzięki celebrytom i influencerom, ale również rozmowom między znajomymi. Opowiadamy sobie o lokalach, które odwiedzamy, co można zjeść i jakie doznania się z tym wiązały. Polecenia kolegów i koleżanek są równie ważne, jak opinia w czasopiśmie czy na Instagramie.

Wiedza o produkcie jest tak duża, że nastąpiła ich personalizacja pod oczekiwania konsumentów. Lokalne firmy stawiające na wysoką jakość produktów rosną w siłę. Dziś jesteśmy w stanie wydać więcej po to, by zdrowiej i smaczniej zjeść. Cena przestała być jedynym kryterium wyboru. Najważniejsze dla Polaków czynniki decyzyjne przy wyborze miejsca to: smak potraw (68% ankietowanych), ceny potraw (49%), lokalizacja (29%), wystrój lokalu (20%) oraz różnorodność potraw (20%).

Eventy typu Restaurant Week dały możliwość odkrywania nowych połączeń smakowych i nowych doznań kulinarnych, natomiast globalizacja pozwoliła gastronomii różnych krajów przebić się do Polski. Od ręki możemy dostać zagraniczne produkty, które zaskakują polskie podniebienia. Polaków stać zarówno na wysokiej klasy produkty lokalne, jak i zagraniczne.

Goście restauracji zaczynają zwracać coraz większą uwagę na jakość obsługi. Podejście do gościa jest aktualnie bardzo cenione, statystycznie błąd kucharza konsumenci „łatwiej wybaczają” niż brak uprzejmości lub profesjonalnego podejścia kelnera/kelnerki. Restauracje coraz częściej wprowadzają standardy obsługi, dzięki którym goście obsługiwani są na najwyższym poziomie. Dla rynku HoReCa organizowane są specjalne szkolenia, nie tylko dla menadżerów, ale również dla kucharzy, barmanów czy kelnerów. Podczas spotkań rynku HoReCa dowiadujemy się o najnowszych trendach, o rozwoju rynku, nowych rozwiązaniach. Faktem jest, że wspomniane szkolenia cieszą się ogromnym zainteresowaniem.
Czy rynek delivery wpłynął na rozwój gastronomii? Zdecydowanie tak. Teraz jedzenie na wynos to już nie tylko kebab i pizza. Kuchnia polska odpowiada już za 12% zamówień z dowozem. Z łatwością korzystając z wielu stron internetowych i aplikacji możemy zamówić nasze ulubione potrawy. Cierpiąc na brak czasu możemy bez wysiłku wybrać to, na co mamy dziś ochotę. Mało kto w dzisiejszych czasach poświęca czas na zakupy półproduktów i stanie przy przysłowiowych garach. Masz ochotę na kuchnię gruzińską? Żaden problem – dwa kliknięcia, 30 minut, danie jest już przy Twoich drzwiach. Dzisiaj jedzenie z dowozem oferuje 1 na 5 restauracji. W roku 2019 liczba lokali oferujących dowóz wzrosła aż o 56%.

Może nasuwać to wniosek, iż Polacy przez to odchodzą od spotkań w restauracjach – nic bardziej mylnego. Lokale gastronomiczne stały się miejscem nie tylko modnym i trendy, ale również miejscem, gdzie szukamy chwili wytchnienia, odpoczynku. 37% z nas jada posiłek poza domem, żeby spróbować nowych smaków potraw; 42% – by celebrować czas spędzony z najbliższymi.

Liczby nie kłamią: polska gastronomia rozwija się prężnie dzięki bardzo korzystnym warunkom makroekonomicznym i społecznym. Jako Peak Hours Architects, przewidujemy utrzymanie tego trendu. Pytaniem pozostaje: jak najlepiej wykorzystać te zjawiska i przekuć je w opłacalny biznes? Na tym rynku nie brakuje ryzyk pułapek, ale w zamian daje równie wiele szans i okazji. Zapraszamy Państwa do kontaktu – wspólnie opracujemy strategię i plan działania, rozwiążemy problemy i pytania, pomożemy znaleźć i wyszkolić profesjonalną kadrę.

Załoga PHA

PHA

PHA

Leave a Reply